środa, 2 marca 2016

Nie lecimy w kulki :-)

W ten weekend udało mi się zrobić trzy bransoletki z ulubionych Toho 8/0. Cieniowaną czarno-beżowa, klasyczną czarną w srebrne romby i szaloną czerwoną. Efekt końcowy zadowalający.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz